nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 05.09.2013 21:21

Przemóc nieśmiałość

Pierwsze dni w nowej szkole były straszne. Do nikogo się nie odezwałam, nie potrafię powiedzieć nawet cześć. Przerażają mnie te pijące, palące, wymądrzające się osoby. Jak się przemóc, jak się odnaleźć w tej nowej klasie? Gimnazjalistka

Musierowicz w jednej ze swoich książek, chyba w "Kalamburce" podaje prosty sposób na Twój problem. Otóż należy wejść do klasy i rozejrzeć się wokoło, dostrzec osobę bardziej nieśmiałą i pomóc jej! Powiem Ci też, że te pijące, przeklinające, palące są bardzo głośne i ma się wrażenie, że wszyscy są tacy. A ich wcale nie jest tak dużo, oni też się boją. Wchodź do szkoły z lekkim uśmiechem, nie garb się i koniecznie mów "cześc", No już więcej nie żądam ,ale to zwyczajne cześć musisz powiedzieć, bo trudno bez tego cokolwiek zacząć. Pod koniec przerwy podejdź do kogoś i zapytaj, czy możesz z nią, nim usiąść. Podchodź i mów swoje imię, zapytaj o imię tej drugiej osoby. Idąc do szkoły miej w głowie obraz pięknego miejsca, wesołego zdarzenia i miłej osoby. Takie coś bardzo pomaga, bo mięśnie twarzy są rozluźnione i jest się bardziej optymistycznym.
.

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 


 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Smutna_mala
    ostatnia aktywność: 11.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 2
    Prosiak
    ostatnia aktywność: 29.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 3
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 26.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 4
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 5
    jad
    ostatnia aktywność: 17.09.2017