nasze media Najnowszy numer MGN 03/2018

Piotr Sacha

dodane 05.10.2012 14:57

Schumi mówi „wystarczy”

Pierwszy raz w Formule 1 ścigał się w 1991 roku w Grand Prix Belgii. Rok później na tym samym torze po raz pierwszy wygrał. Niedawno, na tym samym torze, startował po raz 300.

Jest absolutnym rekordzistą. Kierowcą wszechczasów.

Oto dowody. Czarno na białym:

  • 91 zwyciężał w F1.
  • 69 razy zdobywał pole position (czyli najlepszą pozycję startową).
  • 154 razy stawał na podium.
  • 7 razy był mistrzem świata.

A to wszystko rekordy, które długo jeszcze będą nie do pobicia.

W czwartek 43-letni Michael Schumacher ogłosił, że kończy karierę po tym sezonie. Już raz kończył, w 2006 r. Po trzech latach wrócił jednak do ścigania, tylko przesiadł się do Mercedesa. Teraz to już ma być odejście bez powrotu. Ostatnio nie szło mu już tak dobrze jak dawniej. Ale i tak wszyscy kierowcy ściągają przed nim kaski z głów. Bo to mistrz nad mistrzami.

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kamiś
    ostatnia aktywność: 19.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 54
  • 2
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: 19.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 20
  • 3
    Riri
    ostatnia aktywność: 17.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 18.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 12
  • 5
    Dojrzewająca
    ostatnia aktywność: 14.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 3