nasze media Najnowszy numer MGN 06/2018
dodane 03.05.2012 22:22

Piątek, 4 maja, 2012r.

Hau, Przyjaciele!
Jestem cała skołowana, bo takiego tygodnia jeszcze nie przeżyłam, Jak każdy pies, jak każde stworzenie, w tym ludzie, lubię uporządkowany tryb życia. Wiem, kiedy mogę liczyć na jaki spacer i z kim. A tu od wtorku zrobił się wielki bałagan. Raz wszyscy są w domu, to tylko Pani wychodzi, to znowu Pan. Do tego upały, za którymi nie przepadam. Dlatego gdy dzisiaj zarówno Kuba jak i Paulina wstali wcześnie i szykowali się do szkoły, byłam zadowolona. Życie prawie wraca do normy. Piszę „prawie”, bo rodzice zostali. Słońce przypiekało, było duszno, sennie. Dlatego rozszczekałam się pełna oburzenia, gdy Pani podjęła temat malowania ścian z kuchni i przedpokoju. Przecież przez najbliższe dni muszę się przyzwyczaić do nabożeństw majowych, więc jakiekolwiek malowanie odpada. Cześć, Astra                                                                           

 

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    wojas004
    ostatnia aktywność: 08.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 86
  • 2
    LidiaKędra
    ostatnia aktywność: 02.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    kamiś
    ostatnia aktywność: 24.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 55
  • 4
    matkson5
    ostatnia aktywność: 23.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 5
    kotek22
    ostatnia aktywność: 15.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 18