nasze media Najnowszy numer MGN 11/2017

Tomasz Rożek

|

MGN 10/2011

dodane 02.03.2012 23:15

Chmura spadła

Mgła powstaje wtedy, gdy w powietrzu brakuje już miejsca na wodę. Zamiast występować w stanie gazowym, woda zaczyna tworzyć mikroskopijne kropelki. No i mgła gotowa.

 

Powietrze może „przechowywać” parę wodną. Łatwo to zaobserwować. Na przykład z czajnika z gotującą się wodą ucieka „dym”. To skroplona para wodna. Nie gaz, tylko niewielkie kropelki wody, które po chwili wyparowują. Można by powiedzieć: kropelki wody „znikają” w powietrzu. Choć tak naprawdę nic tu nie znika. Para wodna jest gazem i  jej nie widać. Natomiast powietrze potrafi  „przechować” całkiem sporo pary wodnej, ale nie jest w stanie pochłonąć każdej ilości. Gdy pary wodnej będzie w powietrzu za dużo, zacznie się ona skraplać. Zależy to nie tylko od ilości pary, ale też od temperatury. Im niższa, tym mniej pary może się pomieścić w powietrzu. I w zasadzie już wytłumaczyliśmy, czym jest mgła.
 
JAK POWSTAJE?
Mgła powstaje wtedy, gdy w „przeładowanym” wilgocią powietrzu, zaczynają się tworzyć mikroskopijne kropelki wody. Im powietrze wilgotniejsze, tym większa szansa, że powstanie mgła. Drugim czynnikiem jest wspomniana temperatura. Im niższa, tym mniej w powietrzu może być pary wodnej w stanie gazowym. Gorące powietrze pomieści dużo pary wodnej, ale gdy zaczyna się ochładzać (np. w coraz zimniejsze jesienne wieczory), w pewnym momencie dla pary wodnej zaczyna „brakować miejsca”. Wtedy właśnie część wody musi się skroplić i w efekcie powstają zawieszone w powietrzu kropelki o średnicy mniejszej niż 0,05 mm. To one tworzą mgłę. Od różnicy temperatur oraz ruchów powietrza zależy, czy mgła będzie gęsta czy nie.
 
KOMU UTRUDNIA?
Gdy nie ma wiatrów, mgła może być gęsta jak mleko i mieć grubość zaledwie kilkunastu centymetrów nad gruntem. Gdy wieje, może być gruba nawet na kilkaset metrów. Rzadko zdarza się wtedy, by mgła była bardzo gęsta, ale i tak mocno utrudnia życie pilotom samolotów. Zdarza się też, że mgła „nie dotyka” gruntu, że pojaw i a się dopiero na wysokości kilkunastu centymetrów. Tak dzieje się wtedy, gdy powierzchnia gruntu jest mocno nagrzana. Warstwa powietrza, która bezpośrednio dotyka cieplejszej ziemi, ogrzewa się i tym samym ogrzane powietrze zmoże „zmieścić” więcej pary wodnej. Skroplona woda zamienia się z powrotem w przezroczysty gaz. Im bliżej gruntu, tym lepsza widoczność. Dlatego właśnie światła przeciwmgielne w samochodach montuje się niżej niż zwykłe. Wtedy ich zasięg jest większy i jadący samochód widać z większej odległości.
« 1 2 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    wojas004
    ostatnia aktywność: 17.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 31
  • 2
    hermiona73
    ostatnia aktywność: 13.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 11
  • 3
    kiraga
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 6
  • 4
    Riri
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 5
    Tala56
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 1